Aloes a nasze zęby Aloes a nasze zęby

Aloes a nasze zęby

  • -

Aloes a nasze zęby

Aloes dobry na wszystko. Może nie na wszystko, ale spektrum jego działania jest bardzo szerokie, np. oparzenia, owrzodzenia, rany, odporność oraz choroby dziąseł.

Wydawać by się mogło, że najczęstszym problemem Polaków jest próchnica. Okazuje się jednak, że częściej cierpią na nadwrażliwość zębów. Dziąsła cofają się, przez co odsłaniają bardzo wrażliwe szyjki zębowe. Często towarzysz temu zapalenie dziąseł spowodowane dostaniem się tam resztek jedzenia.

Aloes eliminuje bakterie z zębów i dziąseł, nie uszkadzając szkliwa. Jest to bardzo ważne, bo szkliwo na zębach jest wbrew pozorom delikatne. Używa się go również czasem do pozbycia się takich dolegliwości jak nadwrażliwość zębów i dziąseł. Dzieje się tak, ponieważ ma właściwości kojące. Weź domowy aloes, przetnij liść na pół i przyłóż mokrą stronę do chorego, bolącego miejsca. Może uśmierzyć ból zęba czy dziąsła, zmniejszyć obrzmienie. Możesz go również stosować na skaleczenia nawet te już ropiejące rany.

Miąższ aloesowy:

– ma działanie bakteriostatyczne i bakteriobójcze,
– ogranicza ilość namnażanych wirusów oraz grzybów,
– ma działanie antyhistaminowe (pomaga na zapalenia i ropienie),
– przyśpiesza gojenie i regenerację,
– ułatwia rozwój prawidłowej flory bakteryjnej,
– łatwo wnika w skórę.

Czasami domowe sposoby naszych babć i matek są najlepsze. Nie doceniamy naturalnych „antybiotyków”, które są dla nas mniej szkodliwe.

Zapraszamy na laserowe wybielanie zębów w Gdańsku już od 99 zł!